Bitcoin to tylko 1% tego co kryje w sobie technologia blockchain

Autorzy: Tomasz Soroka

05.10.2017
Bitcoin to pierwsza kryptowaluta, która osiągnęła bardzo duży sukces, a osoby, które interesują się tematem zastanawiają się i spekulują jaką wycenę będzie miał jeden BTC w perspektywie kolejnych lat. Mało osób jednak zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę bitcoin jest bardzo ważnym, lecz tylko jednym z wielu zastosowań technologii, która kryje się pod nazwą blockchain. Ważnym dlatego iż mimo wielu prób wielu osób, organizacji, którym nie na rękę jest powstanie kryptowaluty niezależnej od rządów, w której nie można nic dodrukować, której nie da się kontrolować. Nie jest to waluta fiducjarna, która oparta jest o zaufanie. Bitcoin oparty jest o prawa matematyki, które na dzień dzisiejszy gwarantują to iż nikt nie będzie w stanie nią manipulować.
Królowa nauk po raz kolejny pokazała swoją siłę. Nie tylko o bitcoina jednak chodzi. Zmieni się dużo więcej, wiele osób wierzy w to, że zmiany będą tak głębokie, że zachwieją posadami współczesnej wirtualnej branży finansowej, że władza rozstanie rozproszona wśród społeczności, że nikt nie będzie w stanie nas kontrolować.

Czym jest blockchain ?
Powstało wiele publikacji na ten temat, dlatego wspomnę tylko iż blockchain pozwala na wykonywanie dowolnych transakcji w rozproszonym rejestrze - każdy uczestnik sieci ma dostęp do kopii wszystkich transakcji, dzięki czemu nikt nie jest w stanie zmanipulować i wstecznie zmieniać tych, które odbyły się w przeszłości.
Słowem kluczem jest właśnie wykonywanie dowolnych transakcji w ramach rejestru rozproszonego. Szczególną implementacją jest tutaj właśnie bitcoin. Bitcoin to nic innego jak prosta transakcja, która mówi, że osoba A przesyła dowolną ilość kryptowaluty do osoby B. Jeżeli rozszerzymy ten koncept, okaże się, że wewnątrz takiej transakcji dzięki blockchainowi możemy wykonywać dowolne operacje - dużo bardziej zaawansowane niż proste przesłanie wybranej ilości kryptowaluty.

Na przykład osoba A przekazuje jednostkę waluty, w ramach transakcji, który w świecie blockchaina nazywa się smart kontraktem, 20% przekazanych środków trafia losowo do pięciu wybranych uczestników sieci, 80% do odbiorcy B.
Albo - wyobraźmy sobie, że chcemy przeprowadzić głosowanie. Każda z osób w sieci może wykonać transakcję, która na wejście otrzymuje jej identyfikator, pytanie, oraz wybraną odpowiedź. Wszystkie odpowiedzi trzymane są w publicznym rejestrze, każdy ma dostęp do wyników głosowania. Dzięki temu głosowanie jest w pełni transparentne i nikt nie może dokonać jego manipulacji.

Co Ethereum ma do blockchaina ?
Jedną z najbardziej popularnych implementacji blockchaina jest Ethereum. W świadomości inwestorów poszukujących nowych okazji na rynku walutowym, wspomniany termin egzystuje jako bliźniak Bitcoin: wprowadzona 2 lata temu krypto waluta ether osiągnęła ostatnio cenę 326 USD, notując 3000% wzrost wartości w 2017 roku.

Jednak Ethereum to nie tylko elektroniczny środek płatniczy. Efekt pracy 22-letniego genialnego rosyjskiego programisty, Vitalika Buterina, to darmowa platforma open-source, pozwalająca nie tylko na inwestowanie, ale też zawieranie zakładów czy wspieranie crowdfundingu, dzięki której programiści mogą korzystać ze wszystkich dobrodziejstw rejestru rozproszonego, tworząc własne aplikacje w nowym języku Solidity.
Ethereum dostarcza gotowych rozwiązań, takich jak elektroniczny portfel do przechowywania krypto walut, możliwość tworzenie własnego tokenu (krypto waluty) lub kluczowy element każdej bazy Blockchain: opisane wcześniej inteligentne umowy (smart contracts). Mając do dyspozycji gotowe narzędzia, programiści mogą skupić się na kreatywnym wykorzystaniu rejestru rozproszonego w zakresie wykraczającym poza wymianę cyfrowej waluty.